We wrześniu w Pile wraz z wolontariuszami Fundacji Życie i Rodzina zwołałem zgromadzenie spontaniczne. Policja spisała wszystkich i postawiła nam zarzuty. Sąd wymierzył grzywny pieniężne! Dziś w sądzie umorzono sprawę bo nie było podstaw. To teraz wniosek do prokuratury.